Bieżące informacje

Kolejna próba oszustwa metodą „na wypadek członka rodziny”. Czujność seniorki, profilaktyka policyjna i reakcja sąsiadów zapobiegły tragedii!

Data publikacji 12.05.2026

Czujność seniorki i reakcja sąsiadów znów pokrzyżowały plany oszustów! 94-letnia mieszkanka powiatu górowskiego odebrała telefon stacjonarny od oszustek, które próbowały wyłudzić pieniądze w kwocie 200 000 złotych metodą „na wypadek członka rodziny”. Kobiety podszywały się pod bratanicę i rzekomą policjantkę. Dzięki wiedzy z policyjnych działań profilaktycznych oraz wsparciu sąsiadów, seniorka szybko zorientowała się, że to próba oszustwa! Wzorowa postawa seniorki i sąsiadki zasługuje na ogromne uznanie. Dbajmy o siebie nawzajem — jedna rozmowa może uratować czyjeś oszczędności życia!

Oszuści po raz kolejny podjęli próbę wyłudzenia pieniędzy metodą „na wypadek członka rodziny”. Tym razem ich celem była 94-letnia mieszkanka powiatu górowskiego, która – gdyby nie jej rozwaga oraz szybka reakcja sąsiadów – mogłaby stracić oszczędności całego życia.

Do seniorki na telefon stacjonarny zadzwoniła kobieta, która podszyła się pod jej bratanicę. Twierdziła, że spowodowała poważny wypadek i aby uniknąć pięciu lat więzienia, musi natychmiast wpłacić 200 000 zł kaucji. Oszustka wywierała presję czasu powtarzając, że pieniądze muszą zostać przekazane „od razu, bez świadków”. W trakcie rozmowy dołączyła kolejna kobieta, podająca się za funkcjonariuszkę Policji. Informowała, że po gotówkę przyjedzie „kurier”, a przekazanie pieniędzy ma odbyć się w sposób dyskretny tak, aby nikt postronny tego nie widział.

Seniorka poinformowała, że nie posiada tak dużej kwoty, ale może przekazać mniejszą sumę swoich oszczędności. Wtedy oszustki zaczęły zmieniać wersję wydarzeń – rzekoma bratanica oddzwoniła ponownie twierdząc, że jednak rezygnuje z tych pieniędzy, bo to jest za mała kwota. To właśnie ta nielogiczna zmiana i podkreślanie, że nikt nie może wiedzieć o przekazaniu gotówki dla kuriera sprawiły, że seniorka nabrała podejrzeń.

Kluczową rolę odegrała również czujna sąsiadka, która zauważyła podejrzanego mężczyznę znajdującego się przy posesji seniorki. Niezwłocznie udała się do 94-latki, która była zdenerwowana i opowiedziała jej całą sytuacją. Po wysłuchaniu relacji, utwierdziła seniorkę ze chcieli ja oszukać. Zweryfikowała również informacje, że faktycznie nie doszło do wypadku z udziałem jej bratanicy.

Szybka reakcja sąsiedzka oraz znajomość zasad profilaktyki policyjnej zapobiegły utracie pieniędzy. Seniorka przyznała, że już po pierwszym telefonie coś ją zaniepokoiło – choć głos oszustki był bardzo podobny do głosu bratanicy. 

Policja ponownie przypomina:
- Nie przekazuj pieniędzy obcym osobom — funkcjonariusze nigdy nie odbierają gotówki i nie wysyłają po nią kurierów.
- Zawsze weryfikuj informacje — zadzwoń do bliskiej osoby na numer, który znasz.
- Nie działaj pod presją czasu — to jedna z podstawowych technik manipulacji.
- Rozmawiaj z seniorami — jedna rozmowa może uchronić ich przed utratą dorobku życia.

Wzorowa postawa seniorki oraz zaangażowanie sąsiadów pokazują, jak ważna jest czujność, współpraca i reagowanie na niepokojące sytuacje. Dzięki temu kolejny raz udało się udaremnić próbę oszustwa, a seniorka nie straciła oszczędności swojego życia!

asp. M. Nieborak

Powrót na górę strony