Bóbr na ulicach miasta Góra. Szybka reakcja policji uratowała mu życie!
Dyżurny górowskiej komendy w godzinach wieczornych otrzymał zgłoszenie o zwierzęciu, które chodzi po ulicy. Zwierzę było zdezorientowane i narażone na niebezpieczeństwo. Na miejsce natychmiast udali się mundurowi. Fakt ten potwierdzili, było to bóbr- zwierzę objęte częściową ochroną gatunkową. Mundurowi, aby go schwytać narzucili na zwierzę koc. Choć wystraszone, pozwoliło się zabrać. Przewieźli go radiowozem w spokojne miejsce, z dala od miejskiego zgiełku. Tam w pobliżu żeremi, wypuścili go do wody- środowiska, w którym czuje się najbezpieczniej.
Niecodzienny widok zaskoczył mieszkańców Góry. Około godziny 21:30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Górze otrzymał zgłoszenie, że po jednej z ulic miasta Góra, chodzi przestraszone zwierzę objęte częściową ochroną gatunkową. Zgłaszająca obawiała się, że zdezorientowanemu zwierzęciu może stać się krzywda, zwłaszcza ze strony nadjeżdżających samochodów. Według jej relacji miał to być bóbr.
Na miejsce natychmiast udała się patrol wraz z policjantką ze stanowiska kierowania – zastępca dyżurnego. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie: po ulicy chodził przestraszony, oślepiony światłami pojazdów bóbr- zupełnie nieprzystosowany do miejskiego zgiełku. Mundurowi widząc sytuację, nie wahali się ani chwili.
Aby bezpiecznie go schwytać, policjanci narzucili na zwierzę koc, a następnie funkcjonariuszka ostrożnie wzięła je na ręce i wsiadła z nim do radiowozu. Zwierzę, choć wystraszone, pozwoliło się zabrać.
Policjanci przewieźli bobra w miejsce oddalone od miasta, w pobliże naturalnych żeremi. Tam wypuścili go do wody – środowiska, w którym czuje się najbezpieczniej. Zwierzę natychmiast odpłynęło w stronę swojego naturalnego środowiska.
Dzięki szybkiej reakcji mieszkanki i sprawnej akcji policji, historia zakończyła się szczęśliwie. Bóbr wrócił tam, gdzie jego miejsce — do natury.
Ta interwencja pokazuje, że policjanci pomagają nie tylko ludziom, lecz także zwierzętom, zwłaszcza tym objętym ochroną. Pomagamy i chronimy!
asp. Małgorzata Nieborak